niedziela, 5 października 2008

Wilno - miasto telefonicznej muzyki

Gdziekolwiek w Wilnie nie jesteś, czy to na uniwersytecie, czy na starym mieście, czy w autobusie, wszędzie masz okazję wsłuchać się w muzyczne dźwięki wydobywające się z ... telefonów komórkowych. Takie przenośne mini - radia są tu bardzo popularne, naturalnie wśród młodszych mieszkańców. Wygląda to dość zabawnie, bo wszyscy trzymają swoje telefony w rękach i tak sobie z nimi spacerują :) Tym, że innym telefoniczna muzyka może przeszkadzać nikt się nie przejmuje, ważne żeby grało!

Dla nas jest to dosyć dziwne zastosowanie telefonów, ale przywykamy do tego. Trudniej nam pogodzić się z tym, że telefonia komórkowa jest tu o wiele tańsza niż w Polsce. Nasz litewski telefon jest na kartę, którą doładować można praktycznie w każdym sklepie, lub drogą elektroniczną, za dowolną sumę. Dokupując specjalny abonament za 1 lita (1 zł) możemy dzwonić i pisać do wszystkich osób z naszej sieci (tele 2) za darmo :)

Nasz tutejszy numer: +37 060670965







Ponieważ w naszych telefonach nie mamy ani radia, ani mp3 wybraliśmy się na koncert muzyki żydowskiej w Kościele św. Bartłomieja zorganizowany w przeddzień rocznicy wyzwolenia wileńskiego getta.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

O to bedziemy mogli do was dzwonic ! sledzimy litewskie nowinki i zyczymy dalszych milych dni na Litwie Malgoska

Anonimowy pisze...

Czekamy na c.d ? cos od tego 5 pazdziernika nic nie slychac ?