czwartek, 9 października 2008

Sama z mieszkania.

Piszę sobie teraz samiutka, bo Tomek poszedł na zajęcia, a ja zostałam w mieszkaniu, ze względu na przeziębienie które mnie dopadło. Kicham na wszystko! Wykorzystując nieobecność Tomka zamieszczam swoje zdjęcie, bo nie powinno być przecież tak, że Tomka zdjęcie już jest, a mojego nie :) Oglądam też sobie film : Batman. Początek, ale nie do końca on do mnie przemawia. Zaczyna się tak, że Batman jeszcze nie jako Batman, a jako Bruce Wayne, udaje się na daleki wschód i tam szuka natchnienia u mistrza walki ninja. Moim zdaniem trochę to naciągane! Nie wydaje mi się, żeby Batman kiedykolwiek opuszczał Gotham City!!!


To ja na plaży w okolicach Kłajpedy.
Bardzo możliwe, że to tam się przeziębiłam, bo trochę wiało.
Mamo, biorę leki!

2 komentarze:

Paweł Pyka pisze...

Czyli Marcelko zgodnie z twoją tradycją nie chodzisz na zajęcia:).
Napiszcie co tam porabialiście na tym wyjeździe. Łykaj Marcelko lekarstwa i ubieraj się ciepło. Zachwilke wybieram się na moje ostatnie zajęcia w tym tygodniu. Będzie ciężko.
Pozdrawiam !!!

Unknown pisze...

Młody, Ty nie bądź lepiej taki miły i się do nauki bierz! Pozdrawiamy :)